Końcówka wakacji upłynęła w Nowym Sączu i okolicy pod znakiem książek podróżniczych. Miłośnicy tego typu literatury mogli spotkać się ze swoimi ulubionymi pisarzami, zdobyć ich autograf i odbyć jedyna w swoim rodzaju podroż muzycznym pociągiem! Doskonale spędzony dzień i świetne podsumowanie czasu wakacyjnego.
Akcja „Kolej na książkę, książka na kolej” rozpoczęła się 26 sierpnia, sobotniego poranka na Dworcu PKP w Nowym Sączu. Tłumy gromadzących się na wyjazd muzycznym pociągiem do Piwnicznej-Zdroju ludzi – dzieci z rodzicami i dziadkami, grupek młodzieży czy seniorów korzystali z atrakcji na miejscu – książek w ramach akcji uwalniania, wystawy minipociągów, propozycji stoisk różnych firm. Duża postać bajkowa opowiadała swe książkowe historie. Na zewnątrz świeciło słońce – dzień zapowiadał się cudnie.
Sam przejazd pociągiem przerósł moje oczekiwania. Pół godziny niecodziennej podróżny przy dźwiękach muzyki i w towarzystwie rozśpiewanych ludzi! Następnie wspólny kilkuminutowy marsz na ogromny zielony plac (już wypełniony ludźmi!), by spotkać literackich celebrytów. Na scenie czekała już Nela Mała Reporterka – już nie taka mała, ale wciąż docierająca ze swym literacko – ekologicznym przekazem do rzeszy młodych ludzi. I ja z sentymentem jej wysłuchałam, byłam w dzieciństwie jej prawdziwą fanką, nie omieszkałam więc zakupić książki i poprosić o autograf 🙂 Miałam ogromne szczęście, ponieważ zainteresowanie było tak duże, że nie dla wszystkich starczyło książek! Pierwszy raz spotkałam się z takim tłumem osób na spotkaniu autorskim. Po Neli wystąpił Przemek Kossakowski – można by go słuchać godzinami. W tym samym czasie odbywało się jeszcze spotkanie autorskie i warsztaty plastyczne dla dzieci z Natalią Przeździk. Nie znałam jej wcześniej ale zainteresował mnie jeden z jej tytułów o wyprawach górskich, który zakupiłam mojej młodszej siostrze.
Wszystkiemu towarzyszyły stoiska, przy których poczęstowano mnie pizzą, lodami, orzeźwiającymi napojami i zaproszono do licznych konkursów. Świetny pomysł połączenia promocji książek z wyjazdem i pobytem na łonie natury. Już nie mogę doczekać się kolejnej edycji wydarzenia, bo mam nadzieję, że nasza lokalna biblioteka taka zorganizuje!
Rok szkolny już się zaczął a ja z sentymentem spoglądam na półkę, na której stoją podpisane książki Neli I Kossakowskiego.