Maciej Orłoś „przełamuje lody” – o spotkaniach z sądecką młodzieżą

Maciej Orłoś „przełamuje lody” – o spotkaniach z sądecką młodzieżą

Ważnym etapem powstawania bloga „Zaczytani na maksa” był udział przyszłych blogowiczów w warsztatach dziennikarskich. Młodzi szlifowali swoje umiejętności pod okiem najlepszych! Jednym z gości był Maciej Orłoś. Jak wspomina warsztaty i spotkanie autorskie?

Pobyt w Sądeckiej Bibliotece Publicznej rozpocząłem od spotkania z licealistami, tematem było dziennikarstwo, głównie pisane. Młodzież była naprawdę, autentycznie zainteresowana rozmową ze mną. Choć chyba też nieco onieśmielona, co zresztą rozumiem. Starałem się „przełamać lody”, zmniejszyć dystans i mam wrażenie, że się udało. Opowiadałem im o trudnościach związanych z krótka formą oraz o konstrukcji tekstu w programie informacyjnym. Zrobiliśmy ćwiczenia – każdy napisał krótką notkę na temat wakacji. Zadanie polegało na tym, by zmieścić się w 20 sekundach (podczas czytania na głos) oraz by w tekście napisać coś naprawdę ciekawego. Wszyscy mieli okazję odczytać swoje propozycje – rezultaty były naprawdę bardzo dobre. Jestem pod wrażeniem tego spotkania – dziękuję młodym ludziom za zaangażowanie.

Drugą częścią mojej wizyty było spotkanie autorskie. Nie spodziewałem się, że przyjdzie aż tyle osób! Zaskoczył mnie także fakt, że na widowni było sporo młodych ludzi. Spotkanie prowadziła (doskonale!) Pani Redaktor Katarzyna Tokarczyk. Pytania dotyczyły mojej książki „O sztuce wystąpień publicznych”, ale nie tylko. Opowiadałem także trochę o pracy w telewizji i o kanale na YouTubie.

 

Po spotkaniu do przeprowadzenia wywiadów, indywidualnych rozmów, uzyskania autografu, robienia wspólnych zdjęć ustawiły się prawdziwe tłumy. Spotkanie wszyscy będziemy wspominać bardzo ciepło…

To było dla mnie bardzo ciekawe, dobre spotkanie. Dziękuję Bibliotece za zaproszenie! Do zobaczenia. – Maciej Orłoś