Milczący Las

Milczący Las

Milczący Las – recenzja książki „W głębi lasu” Harlana Cobena.

Po dwudziestu latach opiekun młodzieżowego obozu PLUS wraca wspomnieniami do tragicznych zdarzeń, w których czwórka nastolatków wymknęła się do lasu. Połowa z nich została zamordowana, a druga część zniknęła bez śladu. Pewnego dnia policjanci zabierają Paula Copelanda do kostnicy, rozpoznaje on ciało zmarłego mężczyzny jako jednego z zaginionych z przed lat – Gila Pereza. Bohater angażuje się w sprawę morderstwa i równolegle rozpoczyna własne śledztwo, w którym chce się dowiedzieć co się wydarzyło tamtej nocy i czy jego siostra, która była jedną z dwójki zaginionych, żyje.

Powieść Harlana Cobena jest kryminałem z wątkiem miłosnym. Los ponownie połączy zakochanych z młodzieńczych lat, przez nierozwiązana sprawę. Książkę ubarwiają sytuacje z życia codziennego bohaterów i przedstawiają ich losy oraz odczucia spowodowane zdarzeniem sprzed lat.

Paul jako prokurator podejmuje się sprawy dziewczyny, która została zgwałcona. Oskarżeni chłopcy pochodzą z bogatych rodzin, co utrudnia bohaterowi skazanie ich. Ojciec jednego z nich stara się dojść do ugody różnymi metodami, które są niekorzystne dla głównego bohatera.

W swoim opowiadaniu Coben mistrzowsko stopniuje napięcie i pozostawia czytelnika do ostatniego momentu w niepewności. Ma niepowtarzalny styl, który widać w każdej jego powieści, niemalże na każdej stronie przedstawia tropy śledztwa, ale prowadzą one jedynie do zaskakującego zakończenia.

Psycha dla czytelników 😀