Dzisiaj przedstawię Wam kolejną część lektur, które warte są przeczytania. Jeśli jeszcze ich nie czytaliście – zróbcie to koniecznie!
„Makbet” William Szekspir
Opowieść o dążeniu do władzy za wszelką cenę, zbrodni i karze jaką trzeba ponieść za popełnione czyny.
Tu gdzie jesteśmy, sztylety
W ludzkim uśmiechu są skryte.Chcąc świat oszukać stosuj się do świata, ubierz w uprzejmość oko, dłoń i usta, wyglądaj jako kwiat niewinny, ale niechaj pod kwiatem tym wąż się ukrywa.
Po skończonej bitwie z Norwegami Makbet wraca do swego kuzyna króla Duncana, towarzyszy mu przyjaciel Banko, który również jest dowódcą wojsk szkockich. Po drodze na wrzosowiskach spotykają trzy czarownice, które przepowiadają im przyszłość Banko będzie ojcem królewskich dzieci, za to Makbet ma otrzymać tytuł tana Kawdoru, następnie zostanie królem. Mężczyźni odchodzą uznając przepowiednie za nieprawdziwe. Na spotkanie wychodzą im szkoccy panowie z wiadomością: Makbet dostał tytuł tana Kawdoru, ponieważ jego poprzednik okazał się zdrajcą, spiskował z Norwegami. Otrzymał również posiadłość. Żona Makbeta zaczyna go namawiać do zdobycia władzy krolewskiej. Pierwsza część przepowiedni sprawdziła się, czy druga również okaże się prawdą? Czy Makbet zostanie królem? Jakim sposobem będzie chciał to osiągnąć? Czy chęć władzy okaże się silniejsza od moralności?
Pełna emocji historia o władzy, przemianie z dobra w zło. Niesamowity portret psychologiczny bohaterów. Szekspir stworzył nową konstrukcję dramatu, łamiąc zasady antyczne. Utwór ponadczasowy, pomimo tego, że rozgrywa się w XI wieku możemy odnieść go również do naszych czasów. To opowieść o wyborze między dobrem a złem i konsekwencjach jakie to ze sobą niesie. Dynamiczna fabuła sprawia, że nie można oderwać się od lektury.
„Quo vadis” Henryk Sienkiewicz
Wielowątkowa historia o początkach chrześcijaństwa, upadku Rzymu, a także przemianach i miłości. Rzym za panowania Nerona – panuje tutaj zepsucie, wiara w wielu bogów, krwawe igrzyska z udziałem ludzi. W tym samym mieście żyją również chrześcijanie, których religia tak bardzo różni się od tej panującej, żyją w ukryciu, kierując się przeciwnymi zasadami niż reszta społeczeństwa, wierząc tylko w jednego Boga. Wątki historyczne przeplatają się z wymyślonymi przez autora.
W czasach Nerona człowiek jest jako motyl: żyje w słońcu łaski, a przy pierwszym chłodnym powiewie ginie.
Głównym bohaterem jest Marek Winicjusz. Wraca do Rzymu po wyprawach wojennych, odwiedza przyjaciela Petroniusza. Zwierza mu się, że zakochał się w pięknej dziewczynie – Ligii. Razem udają się do domu Aulusa, gdzie mieszka ukochana Winicjusza. Tam mężczyzna wyznaje jej swoje uczucia, lecz dziewczyna ich nie odwzajemnia. Aulus oznajmia im, że zamierzają opuścić Rzym. Zrozpaczony zakochany za wszelką cenę chce zdobyć dziewczynę. Petroniusz pomaga przyjacielowi, namawia Nerona, by odebrał Ligię Aulusom. Dziewczyna zostaje przywieziona do pałacu, jednak udaje jej się z niego uciec. Zrozpaczony Winicjusz zamierza odnaleźć Ligię. Tak zaczyna się jego wędrówka. Czy odnajdzie ukochaną? Czy namówi ją do odwzajemnienia uczuć? Jak zmieni się podczas tych poszukiwań?
Na uwagę zasługują również liczni bohaterowie drugoplanowi. Każdy ma tutaj znaczenie, a ich wątki się przeplatają. Mają inne podejście do życia, a także wyznaje różne wartości. Poznajemy ludzi z różnych warstw społecznych od cesarza Nerona po niewolników i nędzarzy, a wśród nich prześladowanych chrześcijan. Dla jednych liczy się tylko sława i uznanie, wygodne życie, dla innych religia, uczciwość, są też tacy, którzy zrobią wszystko dla miłości.
„Mały książę” Antoine de Saint-Exupéry
Pilot rozbija swój samolot na pustyni. Próbuje go naprawić, gdy nagle pojawia się mały jasnowłosy chłopiec, który prosi go o narysowanie baranka. Mały książę mówi o planecie, na której mieszka wraz z pewną różą, którą kochał. O zachodach słońca, które uwielbiał oglądać.
Następnie opowiada historię o wizytach na różnych planetach. Poznajemy w ten sposób przygody które przeżył. Na swojej drodze spotkał różnych bohaterów m.in.: króla, który nie ma poddanych lecz nie przeszkadza mu to w rozkazywaniu; pijaka – pijącego aby zapomnieć, że pije; bankiera liczącego gwiazdy; latarnika gaszącego i świecącego światło w latarni. Poznajemy również lisa, który uczy Małego Księcia jak wygląda przyjaźń.
… I wtedy pojawił się lis. Kim jesteś – zapytał Mały Książę – Jesteś bardzo ładny…
– Jestem lisem – odpowiedział lis
– Choć pobawić się ze mną – zaproponował Mały Książę – Jestem taki smutny …
– Nie mogę bawić się z tobą – odparł lis – nie jestem oswojony…
– Ach, przepraszam – powiedział Mały Książę. Lecz po namyśle dorzucił – Co to znaczy „oswojony”?
– Jest to pojęcie zupełnie zapomniane – powiedział lis – „oswoić” znaczy „stworzyć więzy”.
Teraz jesteś dla mnie tylko małym chłopcem, podobnym do stu tysięcy małych chłopców. Nie potrzebuje ciebie. I ty mnie nie potrzebujesz. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla ciebie jedyny na świecie. Jeśli mnie oswoisz, moje życie nabierze blasku. (…) Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie!
– A jak to się robi? – spytał Mały Książę.
– Trzeba być bardzo cierpliwym. Na początku siądziesz w pewnej odległości ode mnie, ot tak, na trawie. Będę spoglądać na ciebie kątem oka, a ty nic nie powiesz. Mowa jest źródłem nieporozumień. Lecz każdego dnia będziesz mógł siadać coraz bliżej…(…) A oto mój sekret – dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Ludzie zapomnieli o tej prawdzie – rzekł lis. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz się odpowiedzialny na zawsze, za to co oswoiłeś.”
To rozmowa dorosłego z dzieckiem. Mały książę nie rozumie dlaczego dorośli nie potrafią cieszyć się tym światem. W książce przedstawiono świat oczami dziecka, które uczy nas dorosłych zapomnianych dawno prawd. Historia uniwersalna, zarówno dla młodszych czytelników jak i dorosłych.
„Lalka” Bolesław Prus
Powieść przenosi nas do Warszawy z lat 1878–1879. To wielowątkowa opowieść, w której na pierwszym planie jest historia miłosna. Przeplata się ona z wpisami z pamiętnika Rzeckiego oraz wątkiem społeczno-obyczajowym. Poznajemy warstwy społeczne od najbogatszej arystokrację, poprzez mieszczaństwo, aż po biedotę. Jako ciekawostkę można zaznaczyć, że powieści po raz pierwszy ukazywała się w odcinkach w „Kurierze Codziennym”. Teraz na szczęście możemy przeczytać całość, bez czekania z niecierpliwością na to co będzie dalej.
„Stopiło się w nim dwóch ludzi: romantyk sprzed roku sześćdziesiątego i pozytywista z siedemdziesiątego”.
Głównym bohaterem jest Stanisław Wokulski, człowiek bardzo złożony, sprzeczny, romantyk, a równocześnie realista. Co ciekawe poznajemy go przez pryzmat spostrzeżeń innych osób. Utrudnia to jego klasyfikację, bo każdy myśli o nim coś innego. Dzięki temu również czytelnik próbuje go rozgryźć.
– Szkoda Pana
– Dlaczegóż to, jeśli łaska?..
– Szkoda Pana – powtórzyła. – Sama jestem kobietą i wiem, że kobiet nie zdobywa się ofiarami, tylko siłą
(…)
– Łaskawa Pani – odparł Wokulski – jeżeli panna Izabela jest taką, jak mi się wydaje, to może mnie kiedyś oceni. A jeżeli nią nie jest, to zawszę będę miał czas się rozczarować..
– Zrób to wcześniej Panie Wokulski, zrób wcześniej – rzuciła podnosząc się w fotelu. – Bo wierz mi, łatwiej wyrzucić tysiące rubli z kieszeni niż jedno przywiązanie z serca. Szczególniej, gdy się już zagnieździ.
Wokulski wraca do Warszawy. Przez lata przebywał za granicą, gdzie powiększał majątek zmarłej żony zarabiając na dostawach dla wojska. Po żonie odziedziczył również sklep, którego prowadzenie pozostawił Rzeckiemu. Przyjaciele witają się i rozmawiają. Rzecki opowiada między innymi o kłopotach finansowych Tomasza Łęckiego. Stanisław wykupuje weksle oraz srebrną zastawę, którą zmuszeni są sprzedać upadający arystokraci. Córka Łęckiego – Izabela, odwiedza sklep, ciekawa kto kupił ich majątek. Zamieniają kilka słów z właścicielem. Wokulski zakochuje się w Izabeli, niestety bez wzajemności. Różni ich wiele, przede wszystkim status społeczny. Ona jest arystokratką, przyzwyczajona do luksusu, nie traktująca licznych wielbicieli poważnie, a on jest kupcem. Pomimo posiadanego majątku na zawsze pozostanie kimś z niższej warstwy społecznej. Bohater jednak nie poddaje się, próbuje na wszystkie sposoby zdobyć rękę ukochanej: wspierając ją finansowo, ucząc się angielskiego, zaprzyjaźniając się z jej ojcem, a nawet … pojedynkując się na śmierć i życie! Czy uda mu się zdobyć uczucia Izabel, czy okaże się tylko lalką, zabawką w jej rękach?
„W pustyni i w puszczy” Henryk Sienkiewicz
Gorące pustynie Afryki, egzotyczne miejsca, starożytne miasta, tam zabiera nas książka „W pustyni i w puszczy”.
Słuchaj Stasiu! Śmiercią nie wolno nikomu szafować, ale jeśli ktoś zagrozi twej ojczyźnie, życiu twej matki, siostry lub życiu kobiety, którą ci oddano w opiekę, to pal mu w łeb, ani nie pytaj, i nie czyń sobie z tego żadnych wyrzutów.
Główni bohaterowie Staś i Nel zostają uprowadzeni, mają posłużyć jako okup na wymianę za muzułmańską rodzinę. Dzieci znalazły się w rozpaczliwie trudnej sytuacji. Rozpoczyna się żmudna wędrówka przez pustynię, pełną niebezpieczeństw: egzotycznych zwierząt, burz piaskowych, dzikich plemion, śmiertelnych chorób. Poznajemy tutaj różne kultury i religie, możemy zaobserwować jak bardzo różnią się od zachodnioeuropejskiego świata. Przedstawione są również wątki historyczne II połowy XIX wieku. Bohaterowie to ludzie zróżnicowani: Sudańczycy, Beduini, czarnoskórzy służący. A także zwierzęta: pies Saba, słoń, lew – odgrywają niemałą rolę w powieści.
Czy dzieciom uda im się uciec porywaczom? Czy potrafią same przedrzeć się przez dziki kontynent? Czy przeżyją niebezpieczną podróż? I czy uda im się wrócić do domu?
„Baśnie” Hans Christian Andersen
Ponadczasowe baśnie duńskiego pisarza, które zna każde dziecko, a dorośli chętnie do nich wracają. Do najpopularniejszych należą: Calineczka, Dziewczynka z zapałkami, Księżniczka na ziarnku grochu, Słowik, Pasterka i kominiarczyk. Warto poznać również te mniej znane jak np. Baśń o o srebrnym szylingu, stokrotce, igle do cerowania, imbryku i innych.
Życie to najbardziej zdumiewająca bajka.
Andersen stworzył baśnie często w oparciu o prawdziwe postacie. Przewijają się w nich również motywy ludowe, które autor pamiętał z dzieciństwa. Pomimo tego, że głównymi odbiorcami są dzieci, nie bał się poruszać trudnych tematów: biedy, śmierci, tęsknoty, smutku. Autor nie miał łatwego życia, pochodził z ubogiej rodziny. Gdy miał jedenaście lat zmarł mu ojciec, niedługo później zmarła również matka (przez alkoholizm). Pierwszą osobą opowiadającą małemu Hansowi baśnie i będącą jego inspiracją – była babcia, którą odwiedzał w przytułku dla chorych. Później, gdy wyjechał na studia do Kopenhagi, stał sie ciekawym świata podróżnikiem. Udało mu się przejechać prawie całą Europę.
Baśnie Andersena zawierają wszystko, czego potrzebuje dobra opowieść: magię, morał, zwroty akcji. Ożywia on przedmioty jak lalki, ołowiane żołnierzyki, nadając im cechy ludzi. Bohaterami są również kwiaty, zwierzęta, ale także ludzie. Czas i miejsce akcji nie są określone, wszystko dzieje się ”dawno, dawno temu, za górami, lasami…”. Ogromna wrażliwość autora na krzywdę, niesprawiedliwość jest bardzo widoczna w jego opowieściach. Dziewczynka z zapałkami – biedna, szukająca pomocy wśród obojętnych, zajętych sobą ludzi; brzydkie kaczątko ocenione po wyglądzie, które zamienia się w pięknego łabędzia. Dzięki temu te baśnie pełne są emocji, które kształtują osobowość młodego czytelnika, pokazując mu odpowiednie wzorce w życiu. Bohaterowie są dynamiczni, często muszą pokonać wiele przeciwności jakie los postawił na ich drodze, lecz nie poddają się, są wytrwali i pomysłowi. Baśnie przedstawiają dzieciom trudy życia, uczą jak należy je przezwyciężać, że zawsze trzeba być dobrym, pomocnym, wytrwałym. Warto więc przeczytać ”Baśnie” Andersena nie tylko te, które są lekturami. Wartości i wzorce w nich przekazane będą pięknym przewodnikiem w dorosłym życiu, w którym często można się zgubić, zatracić dziecięcą dobroć i wytrwałość. Nie zawsze bowiem trzeba wybierać proste, łatwe i przyjemne drogi aby dojść do celu. Zazwyczaj te najbardziej trudne, nieprzystępne pozwalają docenić trud wędrówki i cieszyć się jej zakończeniem.
„Zbrodnia i kara” Fiodor Dostojewski
Książka, której bohaterem jest… zbrodniarz. Studium psychiki mordercy. Czym się kierował zabijając? Czy żałuje swojego czynu, czy poniesie zasłużoną karę?
Są granice, których przekroczenie jest niebezpieczne; przekroczywszy je bowiem, wrócić już niepodobna
Rodion Raskolnikow jest byłym studentem prawa, bardzo ubogim – ledwo wiąże koniec z końcem. Aby przeżyć oddaje drogocenne pamiątki rodzinne w zastaw bogatej lichwiarce Alonie Iwanownej. Uważa za ogromną niesprawiedliwość, to, że kobieta żeruje na ubogich studentach i w ten sposób dorobiła się majątku. Nie tylko jego sytuacja jest opłakana, w drodze powrotnej spotyka Marmiełodowa, który opowiada o swoim tragicznym położeniu – jego żona jest umierająca. To nie koniec nieszczęść Rodiona, jego siostra zamierza poślubić dużo starszego, bogatego Piotra Pietrowicza Łużyna, aby poprawić sytuację materialną rodziny. Wszystkie te wydarzenia sprawiają, że Raskolnikow zabija lichwiarkę, okradając ją przy tym. Morderstwo zostaje szybko wykryte. Śledczy Porfiry Pietrowicz szuka zbrodniarza. Czy sprawca zostanie ukarany? Czy odpokutuje za swój czyn? Czy będzie żałował tego co zrobił, czy będzie tkwił w przekonaniu o słuszności dokonanej zbrodni?
Mam nadzieję, że ten wpis zachęcił Was choć trochę do czytania lektur lub do nadrobienia tych, których nie przeczytaliście. Wiek bowiem nie odgrywa żadnej roli w czytaniu, dorośli z sentymentem powracają do książek poznanych w młodości.
A jakie są Wasze ulubione lektury? Które z nich polubiliście, sięgnęliście po kontynuacje lub pozostałe książki autora? A które z nich Was z jakichś powodów nie przekonały?