Książki idealne na zimowy czas

Książki idealne na zimowy czas

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, a za niedługo również ferie. Czas wolny, który można poświęcić na czytanie książek. Zmrok szybko zapada, za oknami sypie śnieg, a my mamy ochotę otulić się kocem, usiąść przy kominku i poczytać książkę. Dlatego mam dla Was kilka propozycji książek idealnych na zimę.

 

Dziadek do orzechów E. T. A. Hoffmann

„Nie wolno było Klarze mówić o swoich przygodach, ale wspomnienia niezwykłej krainy otaczały jej głowę jak gdyby czarodziejską, słodką melodią. Kiedy tylko pomyślała o tym, widziała wszystko dokładnie po raz wtóry; toteż zdarzało się często, że zamiast bawić się, jak to dawniej bywało, siedziała w kącie nieruchoma, milcząca i pogrążona w myślach.”

 

Historia rozpoczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia. Klara oraz jej brat Fred czekają na świąteczne prezenty. Najpiękniejszy przynosi im ojciec chrzestny, który jest zegarmistrzem wynalazcą. Prezentem tym jest piękny zamek z figurkami, które się poruszają. Jednak dzieci wolą pozostałe zabawki lalki, żołnierzyki i konia na biegunach. Zamek można tylko podziwiać a zabawkami bawić się. Pod choinką była jeszcze jedna Dziadek do Orzechów, Klarze bardzo się spodobał dlatego zostaje on jej prezentem. Jednak jego przeznaczeniem jest rozłupywanie orzechów. Fred chce rozłupać orzechy jednak wybierając zbyt twarde uszkodził figurkę. Klara zabiera go do bawialni do swoich lalek, aby się nim zaopiekować. Wieczór dobiega końca domownicy udają się na spoczynek. Klara chce jednak jeszcze trochę się pobawić. Mama zgadza się, prosząc jednak aby nie siedziała do późna. Klara bawi się lalkami. Nagle rozlega się głośny dźwięk zegara oraz pieśń o Królu Myszy. Co więcej na zegarze siedzi chrzestny ojciec  a ze szpar podłogi wybiegają muszy z koronami na głowach. Wszystkie zabawki w pokoju ożywają, a Dziadek do Orzechów staje do walki z myszami. Klara poznaje baśniową krainę oraz jej mieszkańców. Tak zaczyna się pełna przygód, historia, idealna na Święta.

 

Zima Muminków

„-Widzisz – powiedziała – tyle jest tego, co nie znajduje sobie miejsca ani latem, ani jesienią, ani na wiosnę. To wszystko, co jest nieśmiałe i zagubione. Niektóre rodzaje nocnych zwierząt i tacy, którzy nigdzie nie pasują i w których nikt nie wierzy… Trzymają się na uboczu cały rok. A potem kiedy jest spokojnie i biało i kiedy noce stają się długie, a wszyscy posnęli snem zimowym – wtedy wychodzą.”

 

Bohaterowie jak każdej zimy zapadają w sen. Jednak tym razem Muminek budzi się i nie może zasnąć. Musi poradzić sobie sam z nową rzeczywistością, krajobraz za oknem zmienił się nie do poznania. Nigdy nie widział zimy, przecież zawsze ją przesypiał. Muminek nie może dobudzić pozostałej części rodziny, musi poradzić sobie z wszystkim sam. Jest przestraszony, jednak postanawia wyjść z domu i zobaczyć jak wygląda zima. Odkrywa te same miejsca na nowo, latem przecież wyglądały inaczej teraz pokryte są białym puchem. Na swojej drodze spotyka znane postacie jak Małą Mi, Too-Tiki.  Poznaje również stworzenia, które wyłaniają się tylko zimą, a niektóre z nich mieszkają nawet w jego domu! Pełna humoru oraz wzruszeń opowieść, pełna przygód. To historia o odkrywaniu świata na nowo, bez pomocy dorosłych, jednak mając w głowie ich dobre rady.

 

Charlie i fabryka czekolady – Dahl Roald

Jest w mroźnej pogodzie coś, co wzmaga apetyt. Większość z nas zaczyna w takich okolicznościach marzyć o gęstych, dymiących gulaszach i szarlotkach prosto z pieca oraz o całej masie innych gorących pychotek; a ponieważ jesteśmy dużo większymi szczęściarzami, niż to sobie wyobrażamy, więc zwykle, a przynajmniej dość często, dostajemy to, cośmy sobie wymarzyli. Ale Charlie Bucket nigdy nie dostawał tego, o czym zamarzył, bo jego rodzony nie było na to stać, a kiedy ta sroga zima trwała tak i trwała, Charlie czuł śmiertelny głód.

 

Rodzina Charliego jest biedna, ledwo wiążą koniec z końcem. Mieszkają w małym domku wraz z dziadkami od strony mamy i taty. Ojciec utrzymuje rodzinę, pracuje w fabryce nakłada nakrętki na pastę do zębów. W pobliżu ich domu stała fabryka czekolady Willy’ego Wonki, owiana tajemnicą, nikt nie widział od lat właściciela oraz nikt z mieszkańców tam nie pracuje. Jak działa fabryka nie wiadomo. Dawniej w fabryce pracowali ludzie, jednak właściciele innych firm wysyłali do niej swoich szpiegów, aby poznać recepturę czekolady. Willy Wonka zaczął bankrutować, zamknął więc fabrykę i zwolnił wszystkich pracowników. Jednak pewnego dnia znowu zaczęła swoja działalność, jednak nikt nigdy nie widział aby ktoś do niej wchodził lub wychodził. Charlie uwielbiał czekoladę, przechodząc obok fabryki wdychał jej zapach. Raz w roku w każde urodziny rodzina dawała mu na prezent tabliczkę czekolady. Chłopiec oszczędzał ją jedząc małe kawałeczki, aby jak najdłużej mu wystarczyła. Pewnego dnia ojciec czyta artykuł w gazecie. Willy Wonka postanawia zaprosić do fabryki piątkę dzieci. Zaproszenie jest wydrukowane na pięciu złotych talonach, włożonych do pięciu przypadkowych czekolad. Charlie marzy o zwiedzeniu fabryki, jednak jego szanse są bardzo małe. Zbliżają się jednak jego urodziny, chłopiec dostaje wymarzoną czekoladę. Tym razem prezent jest podwójny. Chłopiec z niecierpliwością otwiera czekoladę i ….. nie znajduje w niej kuponu. Nie długo trzeba czekać aż pierwsze dziecko losuje kupon, potem kolejne. Rodzice masowo wykupywali czekolady, aby to ich dziecko dostało kupon. Czy los uśmiechnie się do Charlie’go? Książka idealna na zimowy czas, pełna humoru, oraz wartości, którymi należy się kierować.

 

Drżenie Maggie Stiefvater

Był równie delikatny jak jesienny motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz.

 

Trylogia dla fanów fantastyki. Tutaj pory roku mają znaczenie, a także temperatura, informacja o stopniach Celsjusza podawana jest na początku każdego rozdziału. Grace jest zafascynowana wilkami od lat obserwuje je z okna swojego domu. Kiedy była małą dziewczynką jeden z nich ją zaatakował, uratował ją drugi wilk o złotych oczach. Od tego czasu wypatruje go. Pojawia się on w lesie obok jej domu, jednak tylko zimą. Pewnego dnia ginie kolega ze szkoły Grace, zostaje zaatakowany przez wilki, a jego ciało znika w niewyjaśnionych okolicznościach.  Sam prowadzi podwójne życie latem jest zwykłym chłopakiem, zima natomiast zamienia się w wilka. Wilka, którego w każdej chwili mogą zabić myśliwi szukający zemsty i sprawiedliwości za zabójstwo chłopaka. Lasy Sama i Grace splatają się, a tych dwoje połączy uczucie oraz walka o przetrwanie. Chwile ich szczęścia wyznaczać będzie pora roku, zima natomiast przyniesie niepewność i trwogę.

 

Baśnie

Kiedy gwiazda spada, to dusza człowieka odlatuje z ziemi do nieba.

Hans Christian Andersen, Królowa śniegu

 

Nie ma chyba bardziej klimatycznych opowieści zimowych niż baśnie. „Dziewczynka z zapałkami” Andersena jest idealna opowieścią na wigilijny wieczór. Historia przypominająca nam o osobach których święta nie zawsze wyglądają tak jak nasze. Aby tradycja pozostawienia pustego talerza na stole była wciąż żywa w naszych domach. Jest również zachętą aby rozejrzeć się dookoła i nie przechodzić obojętnie obok potrzebujących. Kolejna baśnią Andersena idealną na zimowe dni jest ‘’Królowa Śniegu”. Opowieść o okrutnej królowej o zimnym sercu, a także prawdziwej przyjaźni pomiędzy Gerdą a Kajem. Pewnego dnia do oka chłopca wpada odłamek szkła, przez co zaczyna on postrzegać dobry i piękny świat jako zły i brzydki. Pewnego dnia Królowa Śniegu zwabia go aby poszedł za nią, chłopak spełnia jej życzenie. Gerda chce uratować Kaja, wyrusza na poszukiwanie przyjaciela.

Baśń Piękna i Bestia autorstwa Leprince de Beaumont, również jest idealna na zimę. Opowieść o księciu zamienionym w bestię, którego ocalić może tylko prawdziwa miłość. Pewnego dnia do zamku puka żebraczka, jednak książę nie udziela jej pomocy. Kobieta rzuca na niego czar zamieniając go w potwora, którego odczarować może tylko prawdziwa miłość. Jednak czas jest ograniczony. Dopóki ostatni płatek róży nie opadnie książę ma szansę znaleźć kogoś kto go pokocha, jeśli mu się nie uda zostanie w ciele bestii do końca życia. Pewnego dnia wędrujący kupiec gubi się w lesie. Trafia do opuszczonego zamku, tam przeczekuje złą pogodę, odchodząc zrywa różę. Taki kwiat obiecał przywieźć z podróży najmłodszej córce Belli. Jednak z zamku wyłania się bestia grożąc mu śmiercią, jednak postanawia darować mu życie, lecz w zamian musi przywieźć do pałacu swoją córkę. Bella trafia do pałacu. Piękna baśń, która uczy aby zawsze być dobrym, a także, że wygląd nie zawsze jest najważniejszy, liczy się bowiem dobre serce.

Warto czytać baśnie, ponieważ bardzo dużo współczesnych autorów się nimi inspiruje.