Baśnie śnieżnego lasu to opowieść inspirowana rosyjskim folklorem, przepełniona magią, baśniowością oraz niesamowitymi przygodami.
Jeśli nawet historie te są zbyt fantastyczne, aby były prawdziwe, to w tym baśniowym opakowaniu, przy polanach trzaskających w kominku na tle lśniącego, lodowatego pejzażu za oknem, jestem w stanie uwierzyć, że któregoś dnia odnajdę własną opowieść, która cudownie zabłyśnie na czystym nocnym niebie
Pewnego dnia nieopodal jaskini niedźwiedzia kobieta znajduje małe dziecko. Zabiera je ze sobą do wioski, nadając jej imię Janka. Dziewczynka dorasta pod okiem kochającej Mamoczki. Ludzie ciągle się jej przyglądają, przez jej pochodzenie. Dodatkowo jest najwyższa w wiosce. Chociaż jest dzieckiem, przerasta wzrostem nawet dorosłych. Jest również bardzo silna. Ludzie nadają jej przydomek Janka Niedźwiedzica. Dziewczynka czuje się obco w wiosce. Pomimo posiadania przyjaciół, czuje, że tutaj nie pasuje. Z każdym dniem coraz bardziej zadaje sobie pytania dotyczące swojego pochodzenia. Kim byli jej prawdziwi rodzice, dlaczego została porzucona przy niedźwiedziej jaskini? Czy istnieje jakiś związek jej pochodzenia z niedźwiedziami? Wie, że odpowiedzi znajdzie w Śnieżnym Lesie, czuje, że to miejsce ją wzywa, że tam właśnie należy. Jednak las jest niebezpieczny, krąży o nim mnóstwo opowieści. Janka zna je bardzo dobrze od Anatolija, który tam mieszka. Raz na jakiś czas odwiedza Jankę i Mamoczkę. Dziewczynka uwielbia słuchać jego opowiadań, o domu na kurzych łapkach, niedźwiedziach, królach i magicznych stworzeniach. Jest nimi zafascynowana, rysuje nawet mapę lasu. Mamoczka mówi dziewczynce, że bajki Anatolija to tylko nieprawdziwe baśnie.
Wyobrażam sobie jak wychodzę z domu i wdycham w płuca hausty zimnego, nocnego powietrza, przemierzam iskrzący się śnieg, niknę w cieniu lasu. Wyobrażam sobie, że tam znajduję własną historię: tę, która wyjaśnia, skąd się wzięłam i co się ze mną teraz dzieje.
Jednak Janka wkrótce się przekona, że legendy nie są tylko zwykłymi opowiastkami. Pewnego dnia dziewczynie w miejsce nóg wyrastają niedźwiedzie łapy. Janka jest przerażona, nie wie co się z nią dzieje. To jednak nie koniec zmian. Zaczyna również rozumieć mowę zwierząt, kiedy rozumie co mówi do niej oswojona łasica Mordka. Janka wie, że w wiosce nie znajdzie odpowiedzi, ucieka zatem do Śnieżnego Lasu. Tak zaczyna się pełna niebezpieczeństw i przygód historia Janki Niedźwiedzicy.
W książce znajdziemy mnóstwo nawiązań do rosyjskich baśni. To przepiękna powieść o odkrywaniu siebie. Czasami szukając swojego miejsca daleko od domu, odkrywamy, że jest ono właśnie tam skąd wyruszyliśmy.
Po drodze poznajemy nowe postacie te magiczne ale również zwyczajne. Dobre i te które budzą trwogę. Janka nie jest sama towarzyszy jej urocza i odważna łasica Mordka. Dom na kurzych łapkach naprawdę istnieje, jednak osoby w nim mieszkające nie odzwierciedlają legendy. Historie Anatolija układają się w jedną całość. Prowadzą nas krok po kroku do odkrywania odpowiedzi na zadawane przez bohaterkę pytania. Janka musi zmierzyć się z niebezpieczeństwami Śnieżnego Lasu, ale także z sobą samą. Czekają ją również trudne wybory.