Wczoraj wspólnie z wieloma rówieśnikami wziąłem udział w niezwykle wartościowych i przydatnych, także w życiu codziennym, warsztatach reporterskich z Marcinem Kąckim. Prowadzący warsztaty dostosował je do naszych możliwości percepcyjnych, mówił jasno, spójnie i ciekawie(!). Nie wykładał, nie pouczał, wskazywał, naprowadzał, pytał o nasze zdanie i opinię, wyrażając soją, jeżeli była odmienna od naszej.
Marcin Kącki udzielił nam mnóstwo niezwykle cennych rad dobrego reportera: dobrze dobrane pytania to jedno, ale umiejętność słuchania to podstawa. Konstruktywna rozmowa to punkt wyjścia pracy reportera, w której nie ma miejsca na ocenianie, tylko czystą relację. Dobry reporter sprawdza informacje w miejscu źródłowym – nie sugeruje się czyimś zdaniem, drąży, przeprowadza wywiady.
Przydatną częścią spotkania były nasze pomysły o reportażach na nurtujące nas kwestie. Oprócz obecnych spraw „wielkiej” polityki pojawiły się też tematy lokalne, jak ostatnio odnowiony miejski park czy postać związanego z Nowym Sączem Bolesława Barbackiego.
Polecam do zapoznania się z nagraniem warsztatów, dostępnym na kanale YT Sądeckiej Biblioteki Publicznej tym, co w warsztatach na żywo nie brali udziału. Ja tymczasem pędzę do biblioteki wypożyczyć książki Marcina Kąckiego, gdyż zaintrygowała mnie jego postać.